Imieniny: Filipa i Salomei
   STRONA GLÓWNA    ARTYKULY    OGLOSZENIA DROBNE    FORUM    GALERIA ZDJEC    KATALOG WWW    LOGOWANIE    REJESTRACJA  
  MENU
· Strona Główna
· Tematy
· Wyślij wiadomość
· Katalog www
· Zaproś Sąsiada
· Twoje konto

Ponadto:
· Ogłoszenia drobne
· Wwwizytówki
· System punktowy
· Szukaj
· Kontakt, pytanie

  WWWIZYTÓWKI
Proma - Studio Reklamy Wizualnej i technik internetowych.

Parafia św. Benedykta w Warszawie Wawrze - Sadulu

Opieka kardiologiczna przez telefon 24h

Zamów Wwwizytówkę....

  ZDJĘCIA Z NASZEJ GALERII
Zobacz inne fotografie ->
Sesja Rady Dzielnicy Warszawa Wawer ...

  NAJAKTYWNIEJSI
Użytkownik - Punkty
1. BUDECO FiguryFiguryFiguryFigury 6200
2. Teo KoniczynkiKoniczynkiKoniczynkiKoniczynki 3311
3. magiczna_dziupla KoniczynkiKoniczynkiKoniczynkiKoniczynki 2000
4. Fox KoniczynkiKoniczynkiKoniczynkiKoniczynki 1060
5. ArtiW Nowoprzybyli 702
6. zbyszek Nowoprzybyli 700
7. Krzysztofs Nowoprzybyli 510
8. gajos Nowoprzybyli 505
9. vegul Nowoprzybyli 502
10. Janusz Nowoprzybyli 382


Więcej...

  KTO CHCE UKRYĆ NIEWYGODNĄ PRAWDĘ?
Wysłano dnia 29-11-2004 o godz. 20:47:43 przez naczelny
 Z wawerskiego archiwum zginęły ważne dokumenty
  Przemysław Zaboklicki - radny, który skierował sprawę zaginięcia dokumentów do prokuratury
Kontrola przeprowadzona przez Biuro Kontroli Wewnętrznej i Audytu Urzędu m. st. Warszawy wykazała, że w wawerskim urzędzie dzielnicowym nie ma części rejestru decyzji o pozwoleniach na budowę. Wawerski radny, Przemysław Zaboklicki skierował do Prokuratury Rejonowej zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Być może spowoduje to przyspieszenie prac zmierzających do wyjaśnienia tej bulwersującej sprawy.
-Brak stosownych dokumentów, których gromadzenie i przechowywanie jest obowiązkiem wynikającym z prawa budowlanego, wypełnia znamiona przestępstwa – uważa Przemysław Zaboklicki. – Winni tego stanu rzeczy muszą być ukarani. Tym bardziej – dodaje – że tajemnicą poliszynela jest w Wawrze szereg wątpliwych z prawnego punktu widzenia zezwoleń na rozpoczęcie inwestycji mieszkaniowych.
 


Jak się okazało, w archiwum nie można się doszukać pozwoleń na budowę wydanych mieszkańcom od października 2000 r. do października 2001 r. Kontrola wykazala też, że na 46 wydanych pozwoleń aż w 18 przypadkach w dokumentach natrafiono na pewne nieprawidłowosci. Polegały one np. na pominięciu przy wypisywaniu danych pewnych rubryk, widać było ślady poprawek, zamazywania zapisów itp.
Jak mogło dojść do tak karygodnych sytuacji? Trudno uzyskać na ten temat odpowiedź w urzędzie ponieważ, jak twierdzi rzecznik UD Anna Matusiewicz, urząd nie otrzymał do dziś protokołu po tej kontroli.
O jej wynikach nie wie też nic Stanisław Ilkowski, który był burmistrzem w czasie wydawania m. in. tych pozwoleń na budowę, które zniknęły. – Podczas mojej krótkiej, 2-letniej kadencji – mówi były burmistrz – nastąpiła zmiana na stanowisku naczelnika wydziału architektury, powołany został nowy, zaakceptowany przez prezydenta Warszawy. Za mojej kadencji nie było przypadków, aby ginęły dokumenty, chociaż trzeba też dodać, że burmistrz i jego zastępcy nie są w stanie zajmować się każdym dokumentem z osobna. Z posiadanych przeze mnie informacji nie wynika, a posiadam ich tyle, ile o nich napisano w gazetach, kiedy owe dokumenty zginęły. To wymaga wyjaśnienia i ukarania winnych przestępstwa lub niedbalstwa.
Nie jest to pierwszy, ani zapewne jednostkowy przypadek, że dokumenty dotyczące budownictwa w Wawrze gdzieś znikają. – W 1999 r. odkupiliśmy od inwestora pół bliźniaka do wykończenia – mówi mieszkanka Radości, Zofia J. -W urzędzie okazało się, że dokumetów związanych z tą inwestycją w nim nie ma. Odtworzono ich część na podstawie przejętych przez nas oryginałów. Ale problemem było pozwolenie na budowę. Urzędnicy zaproponowali nam, że wystawią na nasze nazwiska pozwolenie na rozbudowę, na podstawie którego będziemy mogli dokończyć budowy. W ten sposób tuszowali zaginięcie poprzedniego pozwolenia i wprowadzali nowy, nie budzący podejrzeń dokument. Wydawało nam się, że nic złego się nie stanie. Jednak się stało, straciliśmy możliwość odliczenia sobie ulgi budowlanej i to była licząca się strata. Z winy niedbałych urzędników straciliśmy kilkanaście tysięcy złotych nadpłaconego podatku.
Andrzej Murat
źródło: Linia Otwocka

 
  POKREWNE LINKI
· Więcej o
· Napisane przez naczelny


Najczęściej czytany artykuł o :
Wycinanie drzew – kosztowna samowola


  OCENY ARTYKUŁU
Wynik głosowania: 4
Głosów: 1


Poświęć chwilę i oceń ten artykuł:

Wyśmienity
Bardzo dobry
Dobry
Przyzwoity
Zły


  OPCJE

 Strona gotowa do druku Strona gotowa do druku

 Wyślij ten artykuł do znajomych Wyślij ten artykuł do znajomych


"User's Login" | Logowanie/Założenie konta | 0 komentarze
Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu.
Nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść.

Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować
   STRONA GLÓWNA    KONTAKT    POLITYKA PRYWATNOSCI    FORUM    LOGOWANIE    REJESTRACJA  
LSI - LOKALNE SERWISY INFORMACYJNE
COPYRIGHT © 1992-2006

www.bemowo.pl | www.sadyba.waw.pl | www.targowek.pl | www.wawer.waw.pl | www.zoliborz.waw.pl
PHP-Nuke Copyright © 2004 by Francisco Burzi. This is free software, and you may redistribute it under the GPL. PHP-Nuke comes with absolutely no warranty, for details, see the license.
Tworzenie strony: 0.07 sekund