Bombom się nie kłania
Data: 31-03-2004 o godz. 09:16:50
Temat: Z Super Expressu


- Mieszkam tu prawie 40 lat. Przez ten czas wywieźli stąd ponad 60 sztuk tego dziadostwa - mówi Czesław Szykalski (63 l.) z Wawra.Wczoraj na jego działce przy ul. Wąbrzeskiej 14 robotnicy wykopali dziesięć pocisków moździerzowych z czasów II wojny światowej. O pechowej działce pełnej pocisków pisaliśmy wczoraj. Robotnicy, którzy doprowadzali do działki wodę, wydłubali z ziemi aż piętnaście pocisków z czasów wojny. Dwa w piątek i aż 13 w poniedziałek. To nie koniec. Wczoraj z ziemi wyciągnęli jeszcze 10 sztuk. Pan Czesław chętnie pozował do zdjęć z wybuchowym znaleziskiem. Na pytanie, czy nie boi się mieszkać na bombie, powiedział: 
- Panie, to niegroźne. Czego tu się bać? Chcecie? Dam wam po jednym - zachęcał naszych reporterów.
Zdradził nam też, że nie jest wcale zaskoczony tą całą sytuacją.
- Ruskie tu katiusze mieli i magazyn. Pierwsze pociski wykopaliśmy z ziemi 15 lat temu. Kładliśmy wtedy rury gazowe - mówi mężczyzna.
Igor Krajnow
źródło: Super Express








Artykuł jest z LSI Wawer
http://www.wawer.waw.pl/beta

Adres tego artykułu to:
http://www.wawer.waw.pl/beta/modules.php?name=News&file=article&sid=194