Komunalne kłopoty
Data: 23-08-2005 o godz. 23:33:41
Temat: Przegląd prasy lokalnej


W dzielnicy Wawer znajduje się 327 budynków komunalnych. Budowany jest jeden nowy, a w planach są dalsze cztery. W zasobach komunalnych mieszka ponad 4700 wawerczyków. Stan techniczny tylko dwóch domów oceniany jest jako bardzo dobry, 75 – jako dobry, 196 – jako zadowalający, a co szóstego– jako zły. Co nie powinno dziwić, jeśli się zważy, że 70 proc. komunalnych zasobów Wawra to domy o konstrukcji drewnianej. Niepokojące jest to, że co trzeciemu grozi pożar, bo albo jest wykonany z materiałów łatwopalnych, albo ma niebezpiecznie złą instalację elektryczną.

- Stan ten spowodowany jest brakiem funduszy na remonty – wyjaśnia Mirosław Urbanowski, dyrektor Zakładu Gospodarowania Nieruchomościami w dzielnicy Wawer. Budynki w dobrym stanie to takie, które mają murowaną konstrukcję, sprawne instalacje, będące po kapitalnych remontach. Domy o stanie zadowalającym nie stanowią dla mieszkańców zagrożenia, ale też nie stwarzają komfortu życia, bo np. po wodę trzeba wychodzić z budynku. Te o złym stanie albo już wymagają rozbiórki, albo kwalifikują się do kosztownych remontów kapitalnych. W 2005 r. na remonty dzielnica ma zagwarantowane w budżecie 3 mln zł. Nie jest to dużo, ale warto wiedzieć, że w 2002 r. było na ten cel przeznaczonych zaledwie 180 tys. zł. To tyle, ile w tym roku ma kosztować na przykład wzmocnienie nadproży, wymiana stolarki oraz ocieplenie dwóch budynków takich jak przy ul. Derkaczy 33. Naprawy wymagają dachy, okna, klatki schodowe, orynnowanie, instalacje, przewody kominowe i wentylacyjne. Do wielu budynków trzeba doprowadzić media, wiele należy ocieplić. -Sporo prac remontowych, łącznie z odnowieniem elewacji, wykonano ostatnio. Widać to na przykładzie komunalnych budynków np. przy Patriotów 50 i 102, , Bystrzyckiej 67, Bysławskiej 83, Uroczej 8. Bardzo duże kłopoty są z obiektami zabytkowymi, a tych w Wawrze nie brakuje. Stoi w tej dzielnicy 25 drewnianych domów typu “świdermajer“, które lata świetności mają już dawno za sobą. Niektóre, stojące na prywatnych gruntach, rozpadają się, czego przykładem jest budynek przy Patriotów 171, który pewnego dnia przechylił się i… zsunął z podmurówki. Zanim to nastąpiło, zasłaniał nowy budynek w tyle działki. Inne “zabytki“ płoną. Siedem z wawerskich “świdermajerów“ jest wpisanych na listę zabytków. To drewniaki przy Bystrzyckiej 67, I Poprzecznej 14, IV Poprzecznej 26, Junaków 20, Widocznej 71, Derwida 12 I Strusia 11. Kiedyś musiały być bardzo urokliwe. “Świdermajer“ przy Derwida 12 ma ciekawą bryłę, ozdobne elementy elewacyjne, przeszklone werandy, półokrągło zakończone okna. Lokatorzy, a jest tu 8 mieszkań, mówią, że ma ponad 100 lat. Część okien na werandach zasłonięto, niektóre nieużywane drzwi uszczelniono pianką budowlaną. Gdy jedni z lokatorów chcieli pomalować pokoje i musieli odbić zmurszały tynk, przekonali się, że pod tynkiem są tylko deski zewnętrzne. -Nic dziwnego – mówią – że na ogrzanie mieszkań trzeba spalić w zimie do 3 ton drogiego węgla. Te wydatki powodują, że koszt zamieszkiwania w takim zabytku odpowiada kosztom ponoszonym przez mieszkańców bloków, gdzie są wszystkie wygody. Być może niektórym zabytkom uda się doczekać rewitalizacji, bo dzielnica Wawer ma taki program, a dyrektor ZGN jest jego dzielnicowym koordynatorem. Jak jednak wynika ze wstępnych szacunków, na zrealizowanie dzielnicowego programu rewitalizacji potrzeba by było pond 90 mln zł. Andrzej Murat





Artykuł jest z LSI Wawer
http://www.wawer.waw.pl/beta

Adres tego artykułu to:
http://www.wawer.waw.pl/beta/modules.php?name=News&file=article&sid=285