W projekcie budżetu Warszawy oświacie przyznano za mało pieniędzy. Tylko w Wawrze różnica sięga co najmniej dziewięciu mln zł.
Miasto opracowuje plany budżetu szkolnictwa. Nikt nie obawia się, że zabraknie pieniędzy, bo w razie czego "skądś" się je dołoży.
Doskonale widać to na przykładzie dzielnicy Wawer. - Projekt budżetu oświaty na 2005 rok jest zły. Pieniędzy na wypłaty i na funkcjonowanie szkół zabraknie już w październiku - alarmuje Adam Godusławski, przewodniczący komisji oświaty w Wawrze. Dodaje, że jesienią dofinansowano dzielnicową oświatę m.in. z pieniędzy przeznaczonych na inwestycje. - Za rok sytuacja się powtórzy - ostrzega Godusławski.